135
Products
reviewed
561
Products
in account

Recent reviews by Bishop

< 1  2  3 ... 14 >
Showing 1-10 of 135 entries
No one has rated this review as helpful yet
19.8 hrs on record
Najlepsza porno parodia w otwartym świecie

Po spojrzeniu na stronę tej gry na Steam spodziewałem się, że może to być coś całkiem dobrego, ale nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobre, zwłaszcza że wcześniej ogrywałem BoneCraft, które przy BoneTown nie ma żadnego podjazdu i jest tylko zaledwie wersją demo...

Więc trafiamy do miasta BoneTown, w którym seks i narkotyki są na porządku dziennym, ale porządku pilnuje jakieś iluminati, które ma swoje wieże w kształcie pomnika Waszyngtona, działające jak strefy, w których nie można cudzołożyć ani brać dopalaczy, a nasz bohater w sumie bez większego celu zaczyna pomagać lokalnym dziwakom...

Za małe jaja

I już od początku wszystko ma większą konsekwencję i jakiś sens gameplayowy niż w BoneCraft, po wstępnej cutscence jesteśmy informowani, że większość hot lasek nie będzie się chciała z nami dymać, wiec musimy na początku nacieszyć się pulchnymi kobietami, a żeby zabrać się za hot laski musimy zwiększyć poziom naszych "jajec" robiąc misję główne lub dopakować się wystarczająco alkoholem.

Pusto w spodniach i portfelu też

A może chcesz olać całą zawartość gry i po prostu przejść do sedna? - Nie możesz! Bo nie masz kasy, a pieniądze zdobywa się tutaj powoli, a pozycje kosztują i to sporo, więc niezbyt rozsądnie jest wydawać kasę na takie rzeczy, zwłaszcza na początku gry zatem trzeba je zarobić, a będziemy mogli ja zarobić właśnie w aktywnościach pobocznych, które są różnorodne, ale ostatecznie i tak powtarzalne i później mało efektywne (Dymanie na punkty w wielu wariantach: Azjatki, hot laski, pulchne, największa waga wydymanych, która jest futa, walki na arenie, wyścigi i więcej...)

Tu jest jakby luksusowo...

Pieniądze zarobimy spacerując po jednej z o dziwo wielu map, które nie dość, że są w pełni otwarte to do tego BOGATO wypełnione assetami, co było dla mnie największym zaskoczeniem, a zwłaszcza dlatego, że gra została zrobiona w max kilkanaście osób, więc eksploracja jest przyjemna, pomimo iż nie znajdziemy tam super tajnych sekretów na każdym kroku, to przynajmniej pozbieramy znajdki po 25 na każdą mapę, za którą dostaniemy specjalną broń.

Bierzcie i palcie z tego wszyscy

Poza pobocznymi misjami zarobkowymi mamy też bosów, za których pokonanie dostajemy dopalacze dające nam super moce (Piwo - strzelba / Maryha - wysoki skok / Whiskey - Miotacz ognia Krak - szybki bieg itd.) Oczywiście, żeby używać tych supermocy trzeba mieć też odpowiednie przedmioty jak np. piwo, które trzeba kupić w odpowiednich budynkach lub ludzi znajdujących się gdzieś na mapie.

Do tego dochodzą budynki rozrywkowe? Restauracyjne? Które są bazą dla różnego rodzaju fetyszy i w sumie działają jako wprowadzenie do jakieś mechaniki, rodzaju seksu czy DLC (I nie wiem czy w podstawce one też są)

Humor w porządku, klasyczne żartowanie ze stereotypów różnych nacji czy cech charakteru z domieszką seks żarcików

Aż tyle...?!

Sama ilość seks kontentu w tej grze jest spora, ja grałem w wersję z DLC więc tym bardziej mnie zaskakiwało na początku kiedy odkrywałem nowe opcje i jak dużo ich jest. Więc wymieniając różne rzeczy w losowej kolejności:

- Spora ilość pozycji ogólnie / - Lesbijski / - Gangbang / - Gej / - BI - / Trójkąt / - Tryb Creampie / - Tryb bielizny / - BBW / - Ciąża?! / - BDSM (bardziej hard seks) / - Futa

Jest tego pełno, a to jeszcze nie wszystko, bo można jeszcze zrobić sobie osobnego awatara do każdego z fetyszy z osobna, gdzie po włączeniu trybu np. lesbian w opcjach to stworzony przez nas awatar pojawi się podczas akcji. I JESZCZE żeby było mało można zmodyfikować dużo rzeczy naszej postaci, odnośnie ubioru z masą bluzek, spodnil okularów, akcesorów , głosów, wysoki, niski, pulchny czy chudy

Lepsze niż wygląda

I pewnie można by jeszcze coś dodać, ale i tak już tego za dużo, tak samo, jak zawartości w grze, która jest niesamowicie bogata i jak na grę zrobioną przez niewielkie studio jeszcze lata temu jest to dosyć imponujące, a zarazem dosyć unikalne, ponieważ bardzo mało jest dobrych porno gierek 3D z otwartymi mapami, które nie są wczesnym dostępem, a tutaj dostajemy świetną choć miejscami toporną kombinację - Niespodziewany banger
Posted December 31, 2025.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
10.2 hrs on record (9.8 hrs at review time)
Toporna porno parodia Sci-Fi

W skrócie fabularnym - Rozbijamy się na planecie i zamierzamy wydymać królową elfów, a przeszkodzą nam w tym inne elfy, orki oraz kosmici... nic specjalnego po prostu jest i napędza rozgrywkę do przodu.

W grze mamy dużo prostego humoru, często też oczywiście z podtekstami, oraz minimalne nawiązania do popkultury w formie głosów naszych towarzyszy nawiązujących do znanych osób z kina typu Arnold, Bond czy Sędzia Dread, więc sam humor jest wystarczający, ale ponownie nic specjalnego. Lecz nie ma to większego znaczenia, bo gra nie stara się być inteligentnie zabawna, a po prostu toporna, a propos toporności...

Misje w tej grze dzieją się na otwartej mapie i zawsze mają trzy rundy, więc jeżeli mamy wydymać pięć elfów, to z każdą kolejną rundą mamy o pięć więcej, i początkowo nie przeszkadzało to prawie w ogóle, ale już po pierwszej misji, która była zrobiona w ten sposób zapaliła się czerwona lampka, więc gra się spoko pomimo nienowoczesnego systemu walki i strzelania, który nie przeszkadza, aż nie dotrzemy do całego wątku z elfami...

...więc mamy tę misję z dymaniem elfów, gdzie pojawia się tylko jedna laska, w tym czasie atakują nas gejowe elfy, za każdym razem, kiedy dostaniemy hita padamy na ziemię i leżymy przez parę sekund i tak aż do trzydziestu, ale z każdą rundą jest więcej elfek... Strasznie się dłużyło, ale po tej misji następuje walka z elfimi magami i tutaj już pała się przegięła, SPAM czarami AOE, i dużo zwykłych elfów, robimy mały DMG i co chwila padamy, a do tego jeszcze po tym walka z elfim bosem i znowu to samo...

I kiedy myślałeś, że nie mogło być gorzej, to jest ostatnia misja, w której niszczysz jaja kosmitów na całej mapie oraz walczysz ze spamem małych kosmitów i dużych, którzy oczywiście spamują AOE, nie dało się tego na normalu przejść nawet z najlepszą drużyną i wymaksowaną bronią przesada kompletna... wcześniej wspomniałem o ulepszeniach, ale one w późniejszych misjach niestety mało zmieniają.

Sam seks jest oczywiście głównym motywem gry, a dla naszego bohatera działa on leczniczo, chociaż trwa to zbyt wolno, i raczej jest to nieefektywne, ale można go wykorzystać podczas walki z wcześniej wspomnianymi spamującymi elfami, ponieważ wtedy nasi towarzysze najwyraźniej są wtedy nieśmiertelni, wiec w czasie gdy się bzykamy oni robią robotę za nas, a i sami towarzysze ochoczo pomagają w misjach typu "wydymaj x"

Więc seks można uruchomić podczas misji, jeżeli są dostępne jakieś kobiety lub będąc poza misją, a dokładniej z okienka wyboru misji i ekwipunku, mamy wtedy możliwość kupienia różnych pozycji za kasę, których jest całkiem sporo, a podczas seks animacji mamy prostą minigierkę "szybciej-mocniej" którą zwiększamy klawiszami, a dodatkowo niektóre pozycje mają "atak specjalny" czyli krótką alternatywną animacje, to całkiem spoko.

Śmieszy mnie też że dziewczyny przesadnie jęczą jak w jakimś filmie Brazzers, jest to wyolbrzymione ale pasuje to do klimatu parodii, na duży plus też że każdy typ dziewczyny wydaję inny dźwięk radosnych uniesień - Taki mały szczegół, a cieszy.

Poza orkami i różnymi typami elfów mamy również specjalne dziewczyny, które odblokujemy za na przykład ukończenia jakieś misji na hardzie, dzięki czemu dostaniemy Azjatki... i sami będziemy hard...

Podsumowując:

Jak na grę z 2008 roku zrobiona przez parę osób jest całkiem spoko, ciekawy przerywnik od klasycznych hentai gierek ze Steam, ale bardziej jako ciekawostka na około 10 godzin, głównie przez to iż w grze brak balansu co psuję całą zabawę, a sam seks content spoko - Po za tym ciekawie było zobaczyć jak zrobili te archaiczne kwadratowe postacie podczas seksu :P
Posted December 25, 2025.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
0.0 hrs on record
Ładna grafika i przyjemne animacje, miło ze za darmo :)
Posted December 23, 2025.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
1 person found this review helpful
8.1 hrs on record
Bitewny dating-sim

Przyjemny "symulator randkowania" w którym mało randkowania i w zasadzie nie określiłbym tak tej gry, ale od początku.

Trafiamy do prestiżowej szkoły i od teraz postanawiamy wydymać każdą dziewczynę, ale za nim do tego dojdzie, a dojdzie prędko będziemy musieli rozmawiać z dziewczynami w formie walki znanej z gry "Backpack Battles" czyli każdy przedmiot w naszym ekwipunku zadaje obrażenia, nakłada różne efekty oraz zużywa naszą staminę, więc całość walki polega na jak najlepszym zoptymalizowaniu przedmiotów w ekwipunku, żeby jak najskuteczniej pokonać przeciwnika, a nie będzie to skomplikowane, ponieważ nie miałem sytuacji, w której musiałem przykładać do tego większej uwagi, pomimo porażek co jakiś czas nie było z tym problemu, a poza tym twórcy nawet ułatwiali grę w aktualizacjach zwiększając szybkość zdobywania punktów u dziewczyn, dzięki czemu jeszcze szybciej mogliśmy przejść do najważniejszego.

Nie uważam tego trochę za "dating-sim" głównie przez to ze wszystko się dzieje tutaj za szybko, ledwo zaczynamy grać, jesteśmy tu nowi i po dwóch godzinach grania dymamy typiare która utknęła w pralce i w sumie ona do końca tego nie chce, ale ostatecznie nie ma z tym problemu, wiec chyba takie ekscesy na terenie tej szkoły to standard. I nie jest to do końca wada ale jakoś tak zwróciło to moją uwagę.

Poza walką zarządzamy czasem w ciągu dnia, przemieszczamy się pomiędzy różnymi lokacjami i tam podejmujemy się różnych działań typu gra w kosza zwiększająca happines lub praca, dzięki której za kasę kupimy przedmioty, które zboostują nam statystyki.

Gra ma ładną "gładką" grafikę 2D jak ja ją nazywam i wszystko dobrze współgra z seks cutscenkami, które odblokowywujemy zwiększając znajomość z każdą z postaci, chyba można też zainicjować seks gierkę poprzez wykonywanie jakiś czynności z postacią na przykład nauka rysowania z Yating, ale nie jestem pewny czy z innymi tak można.

Dodatkowo gra po premierze była aktualizowana i przede wszystkim miała naprawiane błędy, więc teraz jakiś czas po premierze jest jeszcze więcej zawartości niż na początku, głównie nowe dwie postacie do romansowania.

Porządna gierka z kategorii 18+
Posted December 23, 2025. Last edited December 23, 2025.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet
37.4 hrs on record
Fenomenalna trylogia zawierająca wszystkie części TWD wraz z dodatkami

Świetnie było powrócić po latach do tej serii, od pierwszej zdecydowanie najmocniejszej emocjonalnie dla mnie części, w której myślałem ze tym razem obędzie się bez łez, ale jednak... W której opiekowaliśmy się dzieckiem.

Przez drugą, w której przejmujemy rolę Clementine i staramy się przetrwać w nowej rzeczywistości. Dodatkowo jeszcze bardziej po latach doceniłem motyw z kompletnym zatracaniem się naszego przyjaciela i finalnym twistem phew... co prawda, wiedząc co się wydarzy emocje spadły o jakieś 30% ale jednak było mocne

No i część trzecia, czyli "The Walking Dead A New Frontier" która była zupełnie nową jakością dla całej serii, gdzie dwójka była delikatnie zmodyfikowaną jedynką, tutaj dostaliśmy zupełnie inny interfejs, o wiele bardziej szczegółową grafikę, oraz co ciekawe bardziej filmowe prowadzenie akcji, widać to głównie w dynamiczniejszej pracy kamery w porównaniu do poprzednich części, ponadto żebyśmy mogli się bardziej skupić na akcji usunięto celowanie myszką na rzecz QTE dzieki czemu oglądanie cutscenek jest bardziej płynne.

Kiedyś po ukończeniu Frontier powiedziałem, że to było meh, teraz po ukończeniu jednak dalej tak sądzę, to znaczy sama historia jest zgrabnie napisana i nie ma się raczej do czego przyczepić, aczkolwiek ta część jest niejako przystankiem lub odpoczynkiem od głównej serii, i w zasadzie można powiedzieć, że ta gra istnieje tylko po to, żeby jeszcze bardziej rozbudować, postać Clementine w uniwersum, więc żegnamy się z rodzinką NA ZAWSZE i witamy w ostatnim sezonie, którego w definytywnej edycji nie ukończyłem niestety, bo formuła mi się przejadła...

Jedna z rzeczy, na którą zwróciłem uwagę to fakt, że gra świetnie buduję napięcie oraz je utrzymuje, jest to zasługa przede wszystkim świetnej muzyki od Jareda Emersona-Johnsona który tworzył muzykę do chociażby Sam & Max (Ktoś pamięta?) więc pomimo tego, iż wiedziałem co się zaraz wydarzy cały czas siedziałem jak szpilkach więc jest raczej sukces w tym aspekcie
Posted December 18, 2025. Last edited December 18, 2025.
Was this review helpful? Yes No Funny Award
No one has rated this review as helpful yet