Moris 16cm
Pruszkow, Warszawa, Poland
Kiedyś umrę a każdy będzie myślał, że jestem po prostu offline...



Niech nienawidzą, byle by się bali.
Kiedyś umrę a każdy będzie myślał, że jestem po prostu offline...



Niech nienawidzą, byle by się bali.