Install Steam
sign in
|
language
简体中文 (Simplified Chinese)
繁體中文 (Traditional Chinese)
日本語 (Japanese)
한국어 (Korean)
ไทย (Thai)
Български (Bulgarian)
Čeština (Czech)
Dansk (Danish)
Deutsch (German)
Español - España (Spanish - Spain)
Español - Latinoamérica (Spanish - Latin America)
Ελληνικά (Greek)
Français (French)
Italiano (Italian)
Bahasa Indonesia (Indonesian)
Magyar (Hungarian)
Nederlands (Dutch)
Norsk (Norwegian)
Polski (Polish)
Português (Portuguese - Portugal)
Português - Brasil (Portuguese - Brazil)
Română (Romanian)
Русский (Russian)
Suomi (Finnish)
Svenska (Swedish)
Türkçe (Turkish)
Tiếng Việt (Vietnamese)
Українська (Ukrainian)
Report a translation problem

>lvl 16
>2k15
>Moi rodzice mają dobrych znajomych których córka jest moją koleżanką z klasy
>Loszka taka 9/10
>Ponieważ nasi starzy się przyjaźnią to kiedy jej rodzice nie mogą jej zawieść do sql to przywożą ją do mnie
>Często mój dzień rozpoczynał widokiem loszki przed moim kompem
>Pewnej nocy zachciało mi się szczać, ale tak serio szczać że japierdole
>Wcześniej wziąłem sobie butelkę z sokiem jabłkowym
>Stwierdziłem - Czemu nie?
>Odlałem się solidnie do butli i poszedłem spać
>Kiedy się obudziłem zobaczyłem jak loszka siedzi nade mną i się dziwnie patrzy
>Pytam się "O co chodzi?"
>A ona mi odpowiada że ten mój sok jak szczyny smakuje
>Powstrzymałem się od powiedzenia jej prawdy i wylałem sok pod pretekstem "zepsucia"