Bimber Murzasichle gmina PORONIN
Ostatnio szedłem przez Będzin osiedle Ksawera. Idę, idę, idę a tu nagle widze coś zielonego w rogu ulicy. No i myślę: "Nic w tym dziwnego, ale jebać". Idę sobie potem koło desha i mi coś ♥♥♥♥♥ przebiegło przed nogami. Patrzę w lewo, a tu szarak.
Krzyknąłem "o ♥♥♥♥♥ szarak", a on do mnie mówi: "Nie jestem kurwą". Po chwili milczenia i przerażenia usłyszałem: "My byli my zobaczyli. Wy będziecie nowym materialem genetycznym". Potem zdenerwowany powiedziałem, że skończy jak jego kumple, czyli w Dulce, Strefie 51
albo Paine Gap. Zostałem obezwładniony przy pomocy telepatii czy czegoś takiego. Następnie poszlimy do pociągu, byłem świadomy, że opór nie ma sensu. Pojechalimy do Katowic po czym wsiedliśmy do 817. Wysiadamy
A tu ♥♥♥♥♥ baba rzyga i Ufok mi mówi: "Pierdolone robactwo". Poszlimy do jakiejs meliny i wział jakieś urządzenie. Wygladalo jak marchewka, ale bylo zielone. Potem zrobil mi badania i zaproponowal mi jakies jedzenie
Ale mowi: "Tego grubasa to musicie obalic,a ja mu mowie, że to suweren go wybral. Zaczał okiem świecić I mnie glowa zabolała. Padlem niczym konrad w dziadach cz. III, obudzilem sie w Targoszycach na jakims ♥♥♥♥♥ polu. I wyladowal spodek.
Tak ♥♥♥♥♥. Jebany spodek. Weszlimy do statku i zaczeli gadac: "My byli. My walczyli prawem wilka. Nieskończenie wiele." Wystraszylem sie w chuj. I mowie: "Kurwy wypusccie mnie."
A oni: "Tak?" Jakies imie padlo i tu nagle: "Podaj mu troszke co nie co". A ja mówię: "nie jestem glodny". A wtedy ten szarak sie nachyla i mi podaje pavulon. To mu wyjebalem kopa i odlecial. Wzialem te stery i wyladowalem w Siewierzu obok electroluxu. Ukraincy przylecieli z nocnej zmiany
I mowia: "Ja jebjat ta polsza. Idi w pizdjat". Zdziwilem sie. Wyjebalem ich w lesie i statek przestal dziala, a potem poszedlem do domu.


Ostatnio szedłem przez Będzin osiedle Ksawera. Idę, idę, idę a tu nagle widze coś zielonego w rogu ulicy. No i myślę: "Nic w tym dziwnego, ale jebać". Idę sobie potem koło desha i mi coś ♥♥♥♥♥ przebiegło przed nogami. Patrzę w lewo, a tu szarak.
Krzyknąłem "o ♥♥♥♥♥ szarak", a on do mnie mówi: "Nie jestem kurwą". Po chwili milczenia i przerażenia usłyszałem: "My byli my zobaczyli. Wy będziecie nowym materialem genetycznym". Potem zdenerwowany powiedziałem, że skończy jak jego kumple, czyli w Dulce, Strefie 51
albo Paine Gap. Zostałem obezwładniony przy pomocy telepatii czy czegoś takiego. Następnie poszlimy do pociągu, byłem świadomy, że opór nie ma sensu. Pojechalimy do Katowic po czym wsiedliśmy do 817. Wysiadamy
A tu ♥♥♥♥♥ baba rzyga i Ufok mi mówi: "Pierdolone robactwo". Poszlimy do jakiejs meliny i wział jakieś urządzenie. Wygladalo jak marchewka, ale bylo zielone. Potem zrobil mi badania i zaproponowal mi jakies jedzenie
Ale mowi: "Tego grubasa to musicie obalic,a ja mu mowie, że to suweren go wybral. Zaczał okiem świecić I mnie glowa zabolała. Padlem niczym konrad w dziadach cz. III, obudzilem sie w Targoszycach na jakims ♥♥♥♥♥ polu. I wyladowal spodek.
Tak ♥♥♥♥♥. Jebany spodek. Weszlimy do statku i zaczeli gadac: "My byli. My walczyli prawem wilka. Nieskończenie wiele." Wystraszylem sie w chuj. I mowie: "Kurwy wypusccie mnie."
A oni: "Tak?" Jakies imie padlo i tu nagle: "Podaj mu troszke co nie co". A ja mówię: "nie jestem glodny". A wtedy ten szarak sie nachyla i mi podaje pavulon. To mu wyjebalem kopa i odlecial. Wzialem te stery i wyladowalem w Siewierzu obok electroluxu. Ukraincy przylecieli z nocnej zmiany
I mowia: "Ja jebjat ta polsza. Idi w pizdjat". Zdziwilem sie. Wyjebalem ich w lesie i statek przestal dziala, a potem poszedlem do domu.