Install Steam
sign in
|
language
简体中文 (Simplified Chinese)
繁體中文 (Traditional Chinese)
日本語 (Japanese)
한국어 (Korean)
ไทย (Thai)
Български (Bulgarian)
Čeština (Czech)
Dansk (Danish)
Deutsch (German)
Español - España (Spanish - Spain)
Español - Latinoamérica (Spanish - Latin America)
Ελληνικά (Greek)
Français (French)
Italiano (Italian)
Bahasa Indonesia (Indonesian)
Magyar (Hungarian)
Nederlands (Dutch)
Norsk (Norwegian)
Polski (Polish)
Português (Portuguese - Portugal)
Português - Brasil (Portuguese - Brazil)
Română (Romanian)
Русский (Russian)
Suomi (Finnish)
Svenska (Swedish)
Türkçe (Turkish)
Tiếng Việt (Vietnamese)
Українська (Ukrainian)
Report a translation problem

United States Minor Outlying



1 mysz miejska, najlepiej złapana w piwnicy lokalnego monopolowego
3 litry wody z kranu (niefiltrowanej, dla autentyczności)
2 ziemniaki obrane nożykiem do tapet
1 cebula znaleziona w szufladzie na skarpetki
Przyprawa "Vegeta" przeterminowana o minimum rok
Makaron łamany (ten, który został na dnie paczki)
Majeranek zbierany z parapetu bloku obok
Przygotowanie:
Mysz patroszymy zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, w przeciwnym przypadku zupa będzie niesmaczna.
Odkładamy wątróbkę mysią na osobny talerzyk - to będzie przystawka dla wyjątkowych gości.
Pozostałą część myszy wrzucamy do wrzątku i gotujemy przez 45 minut, lub do momentu, aż oczy myszy staną się mlecznobiałe.
Dodajemy warzywa pokrojone w kostkę wielkości kostki do gry w Monopoly.
Na koniec wrzucamy makaron i gotujemy do miękkości.
Zupę podajemy w szklance po ogórkach konserwowych. Najlepiej smakuje z kromką chleba, która leżała tydzień w plecaku.