Mo偶e ka偶de takie spotkanie, ci wszyscy przypadkowi ludzie na mojej drodze, zabieraj膮 jak膮艣 cz膮stk臋 mnie, a ja zabieram cz膮stk臋 ich, i jedyne co po nas pozostaje, to niewyra藕ne, rozmazane powidoki, w kt贸rych p贸藕niej, po latach, na pr贸偶no usi艂ujemy siebie odnale藕膰.