⚡ NEW: Search/label/garncarstwo - Full Gallery 2025

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą garncarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą garncarstwo. Pokaż wszystkie posty

4.6.17

Daj kurze grzędę,

a ona - wyżej siędę!


Kury ceramiczne toczone na kole garncarskim. Własnoręcznie. Za grzędę służy im kwietnik, który zrobiła ze starej bramy.

Kurodzwonki



Kury są jednocześnie dzwonkami, bo ich nóżki są robią za duszki. Duszka, czy też dusza to to toś, co sprawia, że dzwon żyje. Dusza nazywana jest też sercem dzwonu, bo bije.


Aniołki syjamskie

Widzieliście kiedyś anioły syjamskie? Nie? To proszę bardzo! Aniołki syjamskie zrośnięte sukienkami. Na wieki wieków. Amen! Jak się robi takie anioły? Ha! Chcielibyście znać moje tajemnice? A zresztą Wam zdradzę tę tajemnicę - wystarczy chwila nieuwagi przy układaniu poszkliwionych biskwitów w piecu i gotowe!.



Skoro już kury i anioły pozują w ogrodzie, to pokażę go w większym kawałku.

Rzeczona skrzynia na kwiaty własnoręcznie zrobiona z półwałków, jakie się uchowały ze starej bramy.

Moje ukochane funkie - właśnie szykują się do kwitnienia.


Róża rosnąca na betonie - pięknie pachnąca Rose de Resht. Na razie nie pokażę całego tego kawałka ogrodu, bo jeszcze nad nim pracuję. Niestety, bez nakładów pieniężnych, więc chwilowo ręce mi opadły.


Ścieżka w naszym buszu prowadząca do części owocowej.


I kfiatuski w deszczu - naparstnica, dzwonek dalmatyński i fuksje. Kocham fuksje i kiedyś miałam sporą ich kolekcję - różne odmiany i kolory. Przechowywałam je na strychu, no i pewnej zimy wszystkie mi zmarzły.  :(  Na razie zatem mam tylko trzy odmiany i to nawet nie wiem, jakie, bo kupowane w markecie (a tam zazwyczaj nie bawią się w takie szczegóły, jak odmiany). 




Ach! Zapomniałabym o mojej ogrodniczce z kitką na bakier! Tutaj właśnie świeżo po wykopaniu kolejnego dołka pod różą. Dowody zbrodni na pyszczku. ;>

Co poza tym u mnie? No, cóż! Brudzę się, myję, piorę, brudzę się, myję, piorę...



Miłego dnia!
Anna

3.3.17

Jaja z dynią

Ciężkostrawne jedno i drugie. Zwłaszcza że jaja bukowe, dynie gliniane. Lepiej tylko popatrzeć.

Pisanki frywolitkowe
Trochę ich przybyło od ostatniego razu, jednak coś ostatnio straciłam zapał do frywolitkowania.


Dynie glinane
Jak przyjdzie pora, to z glinianych zamienia się w ceramiczne.



Dynie już prezentowałam na Facebooku. Kto tam zagląda, to wie, że są to dynie, które zamieniają się w karoce. Tyle że karoce we współczesnej wersji z napędem na cztery koła. I niestety, bez udziału dobrej wróżki. :/
Rozwiązanie zagadki sposobu tej zamiany jest widoczne na poniższym filmiku.




Wyprzedaż biblioteczki

Na koniec małe ogłoszenie. Mam na zbyciu dwie książki z wzorami frywolitkowymi:Tatting Hearts i Occhi - Tatting - Friwolite Chętnych zapraszam na mój OLX:  Mam tam jeszcze kilka innych pozycji dla rękodzielników.



Miłego dnia!
Anna