"W pewnym gospodarstwie 偶y艂 sobie zwyk艂y kot(...)"


Tak zaczyna si臋 bajeczka, kt贸r膮 wypo偶yczy艂am , by poczyta膰 dzieci臋ciu mojemu m艂odszemu.
"(...)- Jak mo偶esz si臋 tak wylegiwa膰! Pia艂 z oburzeniem kogut, kt贸ry zawsze pierwszy by艂 na nogach (...)"
I tak bajeczka przenios艂a si臋 na skorupy jaj kaczych:-)
Malowanie pisanek nale偶y do tych przygotowa艅 艣wi膮tecznych, bez kt贸rych 艣wi臋ta by艂yby niepe艂ne. Odk膮d pami臋tam, od zawsze zdobi艂am jaja przed 艣wi臋tami. Mama pokazywa艂a proste techniki , p贸藕niej ja, co rok poszukiwa艂am inspiracji i technik innych ni偶 dotychczas. Te, malowane w znane wizerunki i w tradycyjny spos贸b zyskiwa艂y najwi臋ksz膮 popularno艣膰 w艣r贸d znajomych i rodziny.
Bywa艂y lata , kiedy malowa艂am ok. dw贸ch kop jaj .
Bywa艂y lata , kiedy malowa艂am ok. dw贸ch kop jaj .
Od trzech lat malowanie sprowadza si臋 do kilku zaledwie sztuk, zazwyczaj dla kogo艣 a nie dla siebie:-(






