Pewnego dnia ja, Ma艂a L. i D. wymy艣li艂y艣my sobie pieczenie ciasteczek. Nie cz臋sto sie to zdarza, oj, w艂a艣ciwie nigdy poza piernikowym "oko艂obo偶onarodzeniowym czasem", kiedy to domek powstaje.
Przepisu szuka艂am na jakie艣 dobre kruche i ...trafi艂am do tortowni. Ale偶 nam si臋 to wszystko posk艂ada艂o!
Konkurs.
Odby艂 si臋 przegl膮d domowych wykrawaczek i wyb贸r tematu pad艂 na ...
Jesie艅.
Oto fotografia konkursowa.
Jak偶e mog艂oby by膰 inaczej, kiedy Ma艂a L.w艂a艣nie przygotowywa艂a si臋 do wyst臋pu w roli Pani Jesieni w przegl膮dzie przedszkolnych grup teatralnych.
***
No i by艂y ciasteczka, (bo ju偶 dawno ich nie ma), a my przy okazji
w konkurs tym postem wpisujemy si臋.
w konkurs tym postem wpisujemy si臋.
Historia o wiewi贸reczce z piosenki 艣piewanej na wyst臋pie.
Bardzo szybko znikn臋li ciasteczkowi bohaterowie :-)
Przy okazji wspomn臋, 偶e ta wiewi贸reczka z r膮czki Ma艂ej L. pow臋drowa艂a pod poduszk臋.
Po co?
Dla "Wr贸偶ki Z臋buszki" wraz z z臋bem (g贸rn膮 jedynk膮), kt贸r膮 L.usun臋艂a w艂asnor臋cznie.
(wnikliwi obserwatorzy zauwa偶膮 brak jedynki na fotografii z wyst臋pu :-)






