馃挜 TRENDING: Gallery - Complete Album!

sobota, 12 czerwca 2010

No c贸偶...

Dzieci rosn膮. Zmieniaj膮 si臋 z roku na rok ich zainteresowania, fascynacje, idole, kolory, gusta...
W roku ubieg艂ym siostrzeniec poprosi艂 o tort urodzinowy.
- Poprosz臋 o projekt.
- Ciociu czerwony samoch贸d chc臋.
- Rysunek narysuj. Zrobimy.
Zamiast rysunku wr臋czy艂 mi ch艂opiec czerwonego resoraka.
- Taki ma by膰.

Jak zwykle noc膮 tworzy艂am tort na 10 urodziny.
Stara艂am sie jak mog艂am.
Nie wszystko wychodzi艂o jak nale偶y.
Ch艂opak krytyczny do b贸lu i szczery do kwadratu.
Spodoba艂 mu si臋 torcik, ja odetchn臋艂am, cho膰 uwag co do tej czerwonej maszyny nas艂ucha艂am si臋 troszk臋.


Rok p贸偶niej, czyli dzi艣.
Co prawda siostrzeniec w maju urodziny ma, ale z r贸偶nych wzgl臋d贸w przyj臋cie ch艂opi臋ce odby艂o si臋 dzisiaj. Zam贸wienie wygl膮da艂o tak:
- Lorda Wadera poprosz臋.
- Co???
- Nie wiesz ciociu?
- No nie. Rysunek poprosz臋.
- Ma by膰 tylko Lord i nic wi臋cej.
Nauczony do艣wiadczeniem z poprzedniego roku pokaza艂 mi g艂贸wk臋 czarnego potwora, kt贸rego oczywi艣cie, 偶e kojarzy艂am i oczywi艣cie nie ogl膮da艂am filmu, bo nie w moim gu艣cie ten gatunek. Pr贸bowa艂am negocjowa膰, 偶e mo偶e jaka艣 inna posta膰, 偶e mo偶e jednak samoch贸d...

Co ja z tym go艣ciem mia艂am. Na wczoraj wiecz贸r zaplanowa艂am roboty cukiernicze. A tu go艣cie. My艣l臋 sobie nic, noc po艣wi臋c臋, bo obieca艂am przecie偶 i zawie艣膰 nie mog臋. P贸藕na noc.Wszystko si臋 roztapia,  przecie偶 upa艂 straszliwy, masy przelewaj膮 si臋 przez palce. Prze艂o偶y艂am roboty na rano. Pobudka 6:00 rano, a tu prawie bez zmian. Jak by艂o, tak jest. P艂aka膰 mi sie chcia艂o...
Nie posz艂o jak mia艂o p贸j艣膰. 艢rednio zadowolona by艂am, bo ten "welon" nie taki, bo g艂owa inny kszta艂t powinna mie膰 i inne takie tam niedociagni臋cia z braku czasu i nadmiaru upa艂u. Tort nie mo偶e sta膰 w lod贸wce dok膮d nie utwardzi si臋 masa cukrowa.
Utwardza艂am wentylatorem pokojowym :-/
Do ostatniej chwili przed podaniem montowany by艂 tort.
Ledwo dowieziony.
Sistrze艅cowi si臋 pono膰 spodoba艂, ale "ale" mnie nie omin臋艂o.
- Bo te gwiazdki... O nich nic nie m贸wi艂em.
(a ja dziur臋 chcia艂am za艂ata膰:-)
I brak艂o czasu na odpowiedni膮 aran偶acj臋.


czwartek, 10 czerwca 2010

...kwiatki, domki, serduszka...


Wisi, a w艂a艣ciwie isnieje w kuchni ju偶 od jakiego艣 czasu. Oto ona. Przyjmuje na siebie wszystko, jednak lista zakup贸w i rzeczy do zrobienia s膮 najcz臋stsze.
Zdarzaj膮 si臋 wyznania, kwiatki, domki, serduszka...
Ma艂a L.膰wiczy kaligrafi臋, tworzy portrety.
Dziewczynki bawi膮 si臋 w szko艂臋.
Tyyyle zalet ma.
艢wietne miejsce.
A to wszystko dzi臋ki
Agnieszce.
Dzi臋kuj臋 Ci bardzo za inspiracje i wskaz贸wki.





poniedzia艂ek, 7 czerwca 2010

Miejsce dla mnie

To pomieszczenie mia艂o powstawa膰 zaraz po tym ,kiedy zosta艂 zako艅czony remont do艂u czyli ponad dwa i p贸艂 roku temu.
Strych by艂 nieocieplony, sta艂 si臋 graciarni膮, brakowa艂o funduszy. Ja przez ca艂y ten czas marudzi艂am, 偶e nie mam miejsca dla siebie, 偶e dom po to te偶 by艂 kupowany, abym mog艂a zorganizowa膰 du偶膮 pracowni臋 a tu ci膮gle nic, bo zawsze co艣 pilniejszego poch艂ania艂o bud偶et.
Zaplanowany podzia艂 poddasza nie uleg艂 wi臋kszym zmianom. Poczatkowo mia艂y tam by膰:
pracownia, obok pok贸j D., pok贸j Ma艂ej L., sypialnia z 艂azienk膮 i garderob膮. I tak zosta艂o z jednym wyj膮tkiem. Pracownia wch艂on臋艂a planowany pok贸j starszej c贸rki. Uzgodnili艣my,偶e D. zostaje na dole w swoim obecnym pokoju (kt贸rego a propos jeszcze nie pokazywa艂am).
Prace ci膮gle trwaj膮 i trwa膰 b臋d膮 pewnie d艂ugo, d艂ugo.
A mia艂y wyglada膰 nieco inaczej. Pocz膮tkowo postanowili艣my, 偶e oddzielimy tylko pracowni臋 od reszty poddasza i tylko t臋 cz臋艣膰 b臋dziemy wyka艅cza膰. M膮偶 z koleg膮 -ekipa remontowa stwierdzili jednak,ze to sensu nie ma, 偶e trzeba wszystko podzieli膰 od razu a wyka艅cza膰 powolutku ka偶dy kawa艂ek. No i tak si臋 sta艂o. Mamy ju偶 podzielone poddasze. Powsta艂y do艣膰 fajne pomieszczenia.
A pracownia jest jasna i du偶a.
Ma 9 m. d艂ugo艣ci i 3 m. szeroko艣ci, du偶e okno i dwa dachowe, wymarzon膮 bia艂膮 pod艂og臋...
Pomys艂贸w mn贸stwo na aran偶acj臋 mam.
Zobaczymy co z tego wyniknie.

Ma艂a L.ju偶 teraz uwielbia tu si臋 bawi膰.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...