Urz膮dzanie pracowni idzie strasznie wolno. W艂a艣ciwie wcale nie post臋puje. Wakacyjne wydatki poch艂aniaj膮 bud偶et.
Pierwszy mebelek podarowa艂 mi kolega m臋偶a. Mebel jak dla mnie zwyk艂y, tak zwyk艂y, 偶e nie zd膮偶y艂am sfotografowa膰 przed pomalowaniem. 呕aden antyk przecie偶.
Teraz zapowiada to, co b臋dzie w pracowni dominuj膮cym deseniem. Pasy, paski, paseczki.
Bardzo lubi臋, a nawet kocham ten spos贸b dekorowania.Prosty, a jednoczesnie wyrazisty, my艣l臋, 偶e ze swoistym charakterem. Staro艣wiecki chyba, a wykorzystywany dzi艣 ci膮gle, elegancki.
Bardzo lubi臋, a nawet kocham ten spos贸b dekorowania.Prosty, a jednoczesnie wyrazisty, my艣l臋, 偶e ze swoistym charakterem. Staro艣wiecki chyba, a wykorzystywany dzi艣 ci膮gle, elegancki.
Na bokach szuflad zaistnia艂.
Mebelek stoi ju偶 na swoim miejscu i czeka na reszt臋 mebli.
Schowam tu nici, tasiemki, koronki...
