Szaf臋 dosta艂am od kole偶anki. Remontowa艂a odziedziczony dom. Szafy by艂y dwie.
Nie wiem , co z drug膮 si臋 dzieje, co sta艂o si臋, gdzie stoi.
Chyba boj臋 si臋 zapyta膰.
Ciesz臋 si臋, 偶e chociaz jednej los jest pewny.
Stoi u mnie.
Oczywi艣cie wszyscy my艣leli, 偶e zaciapi臋.
Nawet mnie do tego do艣膰 mocno namawiano.
No jak ja mog艂abym?
Poza tym , 偶e pi臋kna, to i jeszcze z charakterkiem.
Raz nie chce si臋 zamyka膰, raz otwiera si臋 sama, zawsze skrzypi i cudnie pachnie poci膮gni臋ta woskiem.
Chcia艂am sko艅czy膰 do czerwca.
Uda艂o si臋.
Tak strasznie si臋 ciesz臋.
Jeszcze kilka lat temu nie 艣ni艂am nawet o takim miejscu.
Jest tu wszystko (no prawie) czego potrzebuj臋.
Pracuj臋 tu i odpoczywam.
Ostatnia zachcianka-zwyk艂a kanapa.
Marzenia spe艂niaj膮 si臋 czasem:-)
