🔞 ADULT: //moze.html - Collection

wtorek, 3 czerwca 2014

Może

Pan dżentelmen z Baker Street w Londynie
Postanowił, że w morze wypłynie.
A, że morze nie może
Być spokojne w tej porze,
Wylądował więc z popkornem w kinie.



Z okazji premiery Traktatu Morskiego, najnowszej kolekcji UHK Gallery piszemy limeryki! Autor/ka najfajniejszego otrzyma w nagrodę najnowszą kolekcję Traktat Morski! A do tego po jednej kolekcji UHK Gallery z 2014 roku za każdy wers zwycięskiego limeryku! Czyli w sumie 6 kolekcji!!!
Wystarczy napisać limeryk (zgodnie z regułami sztuki) i użyć w nim przynajmniej raz słowo "może". Tematyka dowolna (cenzuralna ;-) ). Można zgłaszać dowolną liczbę limeryków, ale zwycięski będzie tylko jeden. Czekamy na wierszyki do soboty 7go czerwca do północy (wklejajcie w komentarzach*), a w niedzielę 8go czerwca zostanie ogłoszony wynik! A oto nagroda:

* rozumiemy, że zgłoszone limeryki możemy opublikować na funpage'u UHK Gallery na Facebooku :-)

63 komentarze:

agat design pisze...

Młoda scraperka z okolic Lublina
Pomyślała sobie "to jakaś kpina"!
Żebym JA na kiepskich papierach pracowała?
żebym JA z UHK cudeniek nie promowała?
Gdy popłakała odwiedziła ją rodzina :)

Marta Dębicka pisze...

Pewna Marta, która scrapuje
Stwierdziła, że sił swych spróbuje
Teraz pisze limeryka
I choć rym jej nie styka
Może konkurencję nim zdeklasuje

Unknown pisze...

Watson Holmesowi zasugerował, może by tak wyjechać nad morze?
Dla Holmesa nie lada to gratka
Podpisał więc morski traktat
Już pakuje bagaże
By latem zostać marynarzem
(trochę odwrócony układ rymów)ale wena nie dała się przekabacić :)

frezja pisze...

smutna duszyczka z dala od kraju
w kaloszach sie pchala do UHK- gaju,
gdzie w cieniu drzewa wisni,odpoczac moze, cos pociac, pochlapac, na szlachetnym dworze, nie zaszkodzi w raju :)

created by ebi pisze...

Pewien Jegomość ze wsi Niechorze

lubił w weekendy wypływać w morze.

Lecz uznał dnia pewnego,

że zmienić coś może z tego.

Zakochał się więc w sosnowym borze.

UHK Gallery pisze...

AAAA dziewczyny jesteście boskie :)

Unknown pisze...

Dwie kobiety na wielbłądzie,
tego wielbłąd znieść nie może.
Drepcze, sapie ledwie dyszy,
może któraś go usłyszy.
Zniechęcony i zmęczony ,
zrzucił baby w stóg słomy
Z tej radości co niemiara
W morzu się zanurzył naraz.

weris pisze...

Pewna Panna, co stoi przed życiowym wyborem,
charakteryzuje się nie małym uporem.
Na zlot ma się wybrać ochotę,
więc w portfel pakuje konkretną kwotę.
Może świat stoi przed nią otworem?

created by ebi pisze...

Jedna scraperka z miasta Kielce

powiedziała innej scraperce,

że u niej w soboty

odbywają się Sabaty.

I że może przylatać na swej miotełce.

/Autentyczne ;)/

Unknown pisze...

Asieńka Watsona już pociachała
W Holmesie się zakochała
Piątek, niedziela, sobota
Papierowa z UHK-ami trwa robota
Może, na pewno na nowości będzie czekała

adziamar pisze...

Pan Holmes podziwiając galerię UHKową
wpadł w nostalgię pastelową
pomyślał w weekend może
"Wypłynę w morze"
w piątek nie mógł ruszyć głową

Unknown pisze...

(Sorki za usunięte komentarze, ale może się zapodziało)
Holmes z Watsonem ze 100 spraw rozwiązali
W pocie czoła rok pracowali
Nadszedł wreszcie weekend majowy
Od stresu i wysiłku bolały ich głowy
Może na plażę się udali i pływali, pływali, pływali...

created by ebi pisze...

Holmes - znany detektyw z miasta Londyn
Udał się w weekend zwiedzić Miłomłyn.
Tutaj odkrył przypadkiem
Traktatu morskiego zagadkę.
Może dać by mu za to na skroń wawrzyn?

Magda Wisiorek pisze...

W moim domu, gdy księżyc już wstanie,
Wena zwykle zaczyna gderanie
Że nie może już wcale
Że nie może już dalej
Lecz UHKiem wnet zmieniam jej zdanie.

:)

Magda Wisiorek pisze...

W każdy piątek, gdy zegar wybijał południe,
Szła w swych szpilkach, niezmiennie wyglądając cudnie.
Każdy pan na chodniku
Czuł tę suchość w przełyku
Myśląc „może to sen był, tak pięknie i schludnie".

P.S. Przepraszam za bałagan, proszę o usunięcie komentarzy, które zlikwidowałam :)

Magda Wisiorek pisze...

Moja mama, od kiedy pamięta,
Haftowała, na co dzień i w święta.
Aż pewnego dnia, w środę,
Może tak mimochodem,
Zaprzestała, tak była padnięta.

papiórkowa pisze...

Pewna pani w Częstochowie
z nudów stała już na głowie
a że głowę dużą miała
myśl się pojawiła mała
może scrapa z UHKów zrobię?

papiórkowa pisze...

Pewna pani spod Jasnej Góry
w oczach miała burze i chmury
aż nagle przygrzmocił grom
Panią przeszedł dziki prąd
"może jakieś jabłko obedrę ze skóry?"


jacie!!! jaka fajna zabawa!!!

Olga Gibas pisze...